Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2008

Dystans całkowity:1637.50 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:52:59
Średnia prędkość:30.91 km/h
Liczba aktywności:22
Średnio na aktywność:74.43 km i 2h 24m
Więcej statystyk

Nowy sacz-tegoborze-just-czchow-jurkow-nowy sacz.Jazda

Wtorek, 19 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Nowy sacz-tegoborze-just-czchow-jurkow-nowy sacz.Jazda poranna.Jak wyszlem to bylo ciemno i zimno pozniej stopniowo sie ocieplalo i juz lepiej sie ejchalo.W 1 strone wiatr w plecy i niezle tempo spowrotem bylo miejscami ciezko.Ruch na glownej drodze spory.Na koniec dojazd na stawy i miasto

Poniedziałek, 18 sierpnia 2008 · Komentarze(0)

Rajd w Ochotnicy Gornej.Dzisiaj

Niedziela, 17 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Rajd w Ochotnicy Gornej.Dzisiaj nieplanowanie uczestniczylem w rajdzie sozosowym.Caly tydzien mialem przerwe od roweru z racji wczasow.Rajd w Ochotnicy Gornej kolo kroscienka.Trasa 2 petle przez gory na trasie 1 podjazd 7km i drugi 6km po fatalnym asfalcie.Startowalo nas 60 kolarzy.Tempo od poczatku bylo srednie i bez trudu trzymalem sie w pierwszej grupie i tak do 2 podjazdu gdzie aczelo sie juz ciezko ejchac i najlepsi uciekli.Zjazd szybki ale trafilem do grupy 3 osobowej i caly czas po zmianach ejchalismy do mety.Ujechalem sie dosyc mocno.Ale fajy trening przez rajdem wokol tatr.

Trasa Ochotnica Gorna-Tylmanowa-Kroscienko-Snozka-Debno-Przelecz Kurowska-Ochotnica Gorna i tak 2 petle.

Jazda z Stc.Poczatek w 12 kolarzy.Trasa

Niedziela, 10 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Jazda z Stc.Poczatek w 12 kolarzy.Trasa dolina popradu.Poczatek dosyc spokojny.Padla nagla deyzja ze ejdziemy na Kotow tam jest podjazd 4 km o nachyleniu 14% i fatalym asfalcie.Grua podzielila sie na polowe oczywiscie ja pojechalem na Kotow.Podjazd ciezki ale dalem radepozniej zjazdy do Florynki.Dalej znow podjazd na berest tu tempo zdeydowanie szybsze i w moment jestesmy na krzyzowe.Zjazd do Krynicy i pozniej juz aly czas walka.MIejscami do 50km/hna plaskim po zmianach.Miejsami juz eldwie zipialem.Postoj chwilowy w Piwnicznej i dalej ogien.Ostatnie 10kmjehlem ju sam bo wszyscy sie rozjehali

Dojazd na mete Malopolskiego

Sobota, 9 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Dojazd na mete Malopolskiego wyscigu Gorskiego w Gorlicach.Cala droge lal deszcz.Masakra do tego wiatr.W gorlicach na mecie sporo ludzi mimo deszczu.Na czele przyjechal Rutkiewicz z Mroza i skromny peleton widocznie wiekszosc sie wczesniej wycofala.Mialem zamiar ejchac na czasowkie do Stroz ale mialem dosc caly przemoczony i zmarzniety wracalem pod wiar do sacz.Bleeee

miasto

Piątek, 8 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
miasto

Nowy sacz-ptaszkowa-grybow-stroze-ciezkowice-grybow-nowy sacz.POcatek

Czwartek, 7 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Nowy sacz-ptaszkowa-grybow-stroze-ciezkowice-grybow-nowy sacz.POcatek fatalny pd wiatr tak ze w grybowie mialem srednia 26km/h w zyciu tak ze tam nei ejchalem,pozniej plasko do ciezkowic,jecalem trase czasowki sobotniej na malopolkim wyscigu gorskim.Oczywiscie sam zrobilem sobie tez mala czasowke ajdac okolo 5km caly czas pod 45km/h.Pozniej spokojniej i nawrot juz pod lekki wiatr i z grybowa z wiatrem w plecy,tempo szalencze i ogolnie ladnie trening sie udal

miasto

Środa, 6 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
miasto

Nowy sacz-golkowice-zabrzez-kamienica-ostra-limanowa-siekierczyna-przyszowa-golkowice-nowy sacz.Traska

Wtorek, 5 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Nowy sacz-golkowice-zabrzez-kamienica-ostra-limanowa-siekierczyna-przyszowa-golkowice-nowy sacz.Traska po gorach.Poczatek fatalny do 40km jechalem z huraganem w twarz.Nie szszlo sie rpzebic przez ten wiatr.Dopiero na skrecie w kamienicy odwrocilem sie troche w boczny.Podjazd pod ostra wyjatkowo dzis altwo poszedl utrztymywalem nawet 23km/h przez dluzszy czas.Zjazd z ostrej miejscami do 74km/h.Z limanowej szlem juz mocno i z wiatrem w plecy ale nie moglem odrobic straty na sredniej z tego pcozatku pod wiatr.Pogoda super.

Nowy sacz-Rytro-Piwniczna-Wierchomla-NOwy Sacz.Ranna

Poniedziałek, 4 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Nowy sacz-Rytro-Piwniczna-Wierchomla-NOwy Sacz.Ranna rpzejazdzka.W 1 strone pod mocny wiatro,spowrotem lecialem caly czas ponad 40km/h.Pogoda super rano chlodno