Dolina POpradu
Sobota, 26 października 2013
· Komentarze(0)
Kategoria szosowka
piekna pogoda,nie da sie uwierzyc ze na koniec pazdziernika mozna jechac na krotko a na podjazdach wrecz sie gotowac.Jade DOline od Piwnicznej.Najpierw pod wiatr do Rytra,pozniej troche lezej.W samej dolinie nie wialo jakos szczegolnie.POdjazd na Andrzejowke spokojnie.Od Musyzny chcialem troche mocniej,liczylem an wiatr w plecy ale jakos nie pomagal.Przejazd przez Krynice i podjazd na krzyzowke spokojnie.Do Sacza na szczescie w dol.
/1451861
/1451861