Czerwony Klasztor
Sobota, 7 maja 2011
· Komentarze(0)
Wczesnie rano wyjechaleh na dluzsza przejazdzke.Pogoda srednia,chmury,zimno i srednie perspektywy na poprawe.Od poczatku dobre tempo wiatr pomagal.Minelem granice w Mniuszku i podjazd na Przelecz Vabec.Poszlo sprawnie,chwila przerwy i zjezdzam do Starej Lubovni tam potwornie wieje.Kieruje sie na SPiska Bele ale po chwili skrecam na Czerwony Klasztor.zmieniam kierunek jazdy i doistaje zimnym wiatrem w twarz.Jedzie sie tragicznie,lekki podjazd ja 20km/h nie moge utrzymac do tego widze ze z daleka idzie deszcz..Przejezdzam kamenke i dalej jade podjazd.Na Liczniku 5 stopni ciepla zaczyna padac deszcze z sniegiem koniec!!Jakos wyjezdzam na szczyt i wiem ze juz dlugo w dol do Czerwonego klasztoru,rozpadalo sie na dobre.Docieram do Lipnika i do Haligovcy.Troche przestalo padac i w Czerwonym Klasztorze chwile sie zatrzymuje.Kieruje sie na Lysa,wjezdzam do Polski i ciezki podjazd na Krosnice.Jakies 5km pod gore.Dobrze ze wiatr sie troche zmienil i dostajke w plecy.Zjezdzam do Krosnicy i Kroscienka w dobrym tempie.STamtad juz po plaskim do Sacza.



Tatry© kr1s1983

3 Korony© kr1s1983

Podjazd na Kamenke© kr1s1983