Ostra
Sobota, 14 maja 2011
· Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Z kolega z STC.Pojechalismy w kierunku golkowic skret na Przyszowa,tam latali dziury w drodze sypiac kamykami,koledze wbil sie jeden w opone i trzeba bylo latac.Niestety pompka odmowila poszluszenstwa musielismy szukac jakiegos wulkanizatora pojechalismy do Jazowska i tam sie znalazl.Dalej z wiatrem do Kamienicy i podjazd spokojnie na Ostra.Zjazdy do Limanowej i przez Mlynne i Laskowa do Losoiny.Tam mocne zmiany i dosyc sie zajechalem.Na koniec podjazd na Tabaszowa i zjazd do Sacza.PIekna pogoda