Wpisy archiwalne w kategorii

szosowka

Dystans całkowity:109396.10 km (w terenie 11.00 km; 0.01%)
Czas w ruchu:3647:16
Średnia prędkość:29.77 km/h
Maksymalna prędkość:300.00 km/h
Suma podjazdów:882316 m
Maks. tętno maksymalne:191 (98 %)
Maks. tętno średnie:195 (100 %)
Suma kalorii:81635 kcal
Liczba aktywności:1374
Średnio na aktywność:79.62 km i 2h 40m
Więcej statystyk

plasko

Czwartek, 3 września 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Nowy sac-Golkowice-Kroscienko-Ns.Nic wartego odnotowania takie tluczenie kilometrow na spokojnie.Bardzo cieplo,lekki wiatr z poludnia

Tour de Klimkowka

Wtorek, 1 września 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Ciezka trasa mi sie wczoraj trafila.Ruszylem po poludniu i celem bylo objechania Klimkowki.Trase jechalem tylko raz wczesniej i to w przeciwnym kierunku.Najpierw podjazd pod Bogusze,noga srednio podaje i wiatr czolowy,na zjezdzie tez sie nie moge rozpedzic.Pozniej dobry asfalt az do Brunar,po skrecie w Snietnicy na Uscie mega dziury,dopiero koncowka podjazdu pod Czarna jest lepsza,zjazd do Uscia to juz miejscami 75km/h nowy asfalt i dosc duze nachylenie.W Usciu skrecam w lewo i podjezdzam.Pojazd na otwartej przestrzeni.Na szczycie troche plaskiego i zjazd do Leszczyn.Tam znow mocny podjazd na Bielanke waziutka droga juz zaczelem opadac z sil.W koncu jakos sie doczolgalem i skrecilem w lewo na Rope tam tez ostro w dol.Dalej to juz droga jak z Gorlic na podjezdzie pod Rope troche mocniej ale na CIeniawe juz braklo sil.Zjazdy do Sacza na spokojnie.Pogoda super,dopiero wieczorem sie zrobilo chlodniej

Mapa

Profil

Rajd wokol Tatr

Niedziela, 30 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Po raz 2 z rzedu wystartowalem w Rajdzie Dookola Tatr.Jest to wlasciwie lepszy trening,bo nie ma tutaj jakiejs rywalizacji,scigania i lokat na podium.Kazdy jedzie na tyle co moze.Juz na starcie widac bylo ze jednak brakuje kilku mocnych osob co zawsze nadawaly tempo.Mimo tego bylo kolo 60 osob.Rano bylo zimno 9 stopni,nie popelnilem tego bledu co rok temu ze od razu zaczynalem jazde na krotko.Na poczatek pamiatkowe zdjecie i statr.Spokojne tempo od poczatku,kierujemy sie w strone Czarngo Dunajca,skrecamy na Chocholow i pierwszy zadzior pod gore do granicy.Tam sie grupa troche podzielila,pozniej znow podjazd i juz jedziemy gdzies w 30.Dalej to takie malo ciekawe tereny az do podjazdu pod Ostra tam poszedlem ostrzej z Rafalem i ciagnacy sie jakies 5km podjazd szybko pokonujemy.Pozniej ostre zjazdy po serpentynach,trzeba uwazac.Dojezdzamy do pierwszego bufetu,tam wszyscy staja i znow grupa sie zjezdza.Po kilku minutach odpoczynku biore rower a tu szprycha peknieta!qrde co tu robic,kolo mi wyraznie bije na boki,dobrze ze byli tam Panowie z Rowexu ktorzy akurat mieli szprychy i mi szybciutko wymienili.Grupa coprawda pojechala ale jakies 2 minuty szybko odrobilem i w Mikulaszu ich zlapalem.Dalej to spokojna jazda po plaskim 40km/h.Skrecilismy w strone Tatr i tam zaczyna sie juz lekki podjazd.Ida zmiany,tempo srednie.Pod podjazd na Szczyrbskie urywaja sie 2 osoby,nikt nie goni jedziemy swoje.Na zmiane w 6 osob prowadzimy duzo mniejsza juz grupe.Podjazd sie ciagnie bardzo napewno nascie kilometrow.W koncu wyjezdzamy na prawie 1300m.n.p.m. Tutaj zimno 15 stopni i wiatr,na zjazdach zamarzamy juz wszyscy wyczekuja bufetu w Smokovcu.Jedziemy w 6.W Smokovcu trafiamy na uciekajaca dwojke,szybki posilek i dalej jazda.Tam juz tempo wzroslo i wlasciwie to jest caly czas z gory.Skret na Zdziar i znow pod gore.Tam odpadaja po kolei kolejni kolarze.Na szczyt wyjezdza nas 5 i tak dojezdzamy az do mety,tam bylo juz pod wiatr.W Nowym targu spory ruch,na miejscu juz ognisko rozpalone i kielbaski i gadanie...Rajd mozna uznac za udany,srednia 33km/h to moja najwzysza na tej trasie i taki dystansie

Ostra

Środa, 26 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Po pracy na Ostra przelecz.Wybrlem wariant przez Mlynczyska,dawno tamtedy nie jechalem.Na pocztku pod wiatr,strsznie ciezko sie jechalo.Slonce i cieplo.Po skrecie na Czarny Potok juz caly czas pod gore.Pod sama Ostra podjazd n spokojnie.Zjazd klasycznie do Kamienicy miejscami ostro dokrecalem.Pozniej skrecilem jeszcze i dojechalem do Tylmanowej.Powrot szybki niby troche witr pomagal ale duzo slabszy niz w tamta strone,

Muszynka

Poniedziałek, 24 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Nowy sacz-Krzyzowka-Mochnaczka-Tylicz-Muszynka-Tylicz-Krynica-Krzyzowka-Nowy Sacz.Lubie bardzo ta trase,troche gorek,niezle asfalty i fajna okolica.Jedynym probleme to bylo cigle zatrzymywanie sie i zmienianie pozycji siodelka,nie wiem czemu nie moglm sie dopasowac,caly czas mi sie zle jechalo.Poczate pod wiatr,Krzyzowka bardzo ciezko,zjazdy tez wolne.Dopiero po nawrocie i podjezdzie pod Krynicka Rome jakos zaczela noga podawac.Od Krynicy juz mocne tempo i srednia 31km/h.Bardzo chlodno mimo ze slonce sie pojawialo

rozjazd

Niedziela, 23 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
rozjazd wieczorkiem.Caly dzien padalo i dopiero po 18 zrobilo sie sucho ale zimno.Ubralem ciuchy jesienne w tym testowalem letni windstoper CSC.Za goraco w nim gdy na zewnatrz jest 15 stopni ale pewnie sie jeszcze przyda w chlodniejsze dni.Jechalem spokojnie do Lacka i spowrotem

petla limanowska

Sobota, 22 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Rano po 7 wyjechalem na dluzszy trening.Mialo padac po poludniu wiec sie staralem uwinac,w planie bylo troche wiecej ale sie za abrdzo ujechalem na kiepskich asfaltach i pod wiatr,ze mialem dosc.Najpierw trasa wokol jez.Roznowskiego do roznowa i skret na Witowice.Pozniej glowna droga az do Tymowej,duzy ruch niestety.W Tymowej skret na moj ulubiony podjazd na Iwkowa.Droga sie wije serpentynami a sam podjazd ma 3 km.Zjazd do Iwkowej i tam szukalem drogi na Rozdziele,nie bylem pewnien ktory skret i oczywiscie zle pojechalem.Asfal slaby,caly czas lekko pod gore i pod witr,tam sie bardzo umordowalem.Wyjechalem ostatecznie w Zegocinie.Skrecilem na Limanowa i dlugi podjazd pod Rozdziele trasa TDP.Z Rozdziela zjazd do Mlynnego,miejscami ostro gnalem i zakrety prawie kolanem do asfaltu:)W limanowej potworny ruch i dopiero za miastem w kirunku Siekieczyny troche spokojniej.Dalej juz standardowo nie weracalem przez Wysokie tylko Przyszowa,Golkowice,Podegrodzie i Sacz

Profil,latwo nie bylo

Piekielko

Piątek, 21 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Nowy sacz-pisarzowa-limanowa-piekielko.Po pracy i iestety pod wiatr.Pogoda ladna,trzymalem mocno tempo i pod gorki krotsze z blata.ogolnie dobra forma

Mordarka

Środa, 19 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Nowy sacz-poreba mala-golkowice-podegrodzie-Chelmiec_rdziostow-mordarka-Siekierczyna-Przyszowa-Golkowice-Nowy sacz.Pogoda super,chcoaz na powrocie juz chlodno i ciemno sie robilo ale zdarzylem.Podjazdy na spokojnie za to na plaskim dosyc mocno,srednia 31,4km/h calkiem dobrze

Slowacja

Wtorek, 18 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Po pracy.Nowy sacz-Piwniczna-Mniszek-Gora Vabec nad Stara Lubovna-Nowy sacz.Wialo mi w plecy od poczatku i niesienie bylo straszne.Nie lubie jechac z domu z wiatrem bo pozniej powroty sa ciezkie.Podjazd szedl nad wyraz latwo,chcoiaz te ostatnie 2km mocno nachylone daly w kosc.Zjazdy 72km/h jak dostawalem strzal wiatru to tylko kierownice mocniej sciskalem.Do samego Sacza juz spokojnie,wiatr sie uspokoil i nie musialem sie bardzo wysilac