ostatnio czesto jestem na Ostrej no ale co zrobic,ladna ta zima nie ma sniegu stad tez jezdze tylko po gorach.Najpierw przez Rdziostów do Limanowej.Jechalo sie dobrze,slonce zaszlo dopiero przed LImanowa.Podjazd na spokojnie.Dalej przez miasto i keirunek Stara Wieś.Podjazd na Ostra z tej strony jest najciezszy,droga miejscami wilgotna z piaskiem ale spokojnie do przejechania.Na Ostrej szarowka szybko zjezdzam do kamienicy gdzie juz jest ciemno.Dalej w dol do Zabrzezy.Stamtad nuda po plaskim,jakos nie chce mi sie ostatnio tamtedy jezdzic a nie mialem sily zeby jeszcze Czarny Potok zaliczyc http://www.endomondo.com/workouts/301054093/1451861
pogoda nie pozwolila jechac na zbiorke bylo mokro wiec zaczekalem do 15 gdy juz drogi byly suche.Najpierw na Kamionke i dalej Bogusze.Wiatr w plecy wiec jechalo sie dobrze.Od Sacza caly czas na małej tarczy.Zjazd z Boguszy i dalej do Polan.Skrecilem na kotów.Droga momentami mokrawa ale jechalo sie dobrze.Podjazd sztywny ale idzie tez niezle.Zjazd na czuja bo poczatek byl troche mokrawy i sporo piasku.Pozniej juz lepiej i glowna droga do NS w mocnym tempie http://www.endomondo.com/workouts/300224944/145186...
umowilem sie z Arkiem na trening.Dojechalem do Bryjowa i dalej przez jakis krotki podjazd do glownej drogi na Piwniczna.Tam jedziemy z wiatrem.Droga sucha,troche zaczelo kropic na granicy PL.POdjazd jak zwykle dlugi i mozolny,w pewnym momencie czuje miekko pod tylnym kolem,kapec qrde.Zmiana troche zajela ale jedziemy dalej.Koncowka podjazdu dosyc mocno.Na gorze chwila przerwy i zjazd w doł.Niestety pod wiatr.Dojechalismy do Mniszka i dalej do Barcic gdzie skrecilismy na Moszczenice.Juz ledwo co jechalem podjazd pozniej w dol i do domu sie jakos dotoczylem http://www.endomondo.com/workouts/299634505/145186...
chcialem troche inaczej niz przez łeke wiec najpierw na Kurów i zjazd do Siennej.Stamtad w kierunku Siedlec,nie doejchalem do konca tylko w lewo i od razu na MIłkowa.Podjazd jest niczego sobie.Momentami tam mokrawo.Dlugi zjazd od Korzennej i stamtad juz glowna droga.Od Grybowa troche mokrawo,troche kropilo.DO Sacza z Ptaszkowej juz po ciemku http://www.endomondo.com/workouts/299381189/1451861
wczoraj pierwszy raz w tym roku czulem jakas moc na podjazdach.Moze to kwestia,wiosny ktora juz wlasciwie jest.POjechalem na Ostra od Młyńczysk.Zaczelem od razu mocno w Golkowicach i momentami ponad 170 na pulsometrze widnialo.Wszedzie sucho i przyjemnie,asfalt tez bez piachu.Koncowka podjazdu na Ostra w beztlenie.Musialem chwile stanac na szczycie,zjazd do Kamienicy pod wiatr.tam juz sie zrobilo ciemno.Dalej do Zabrzeza i łacka.Jeszcze zaliczylem podjazd na Czarny Potok.CIemno tam jak diabli,zjazd po dziurach z latarka to sredni pomysl.POzniej juz lepiej i do Sacza w mocnym tempie http://www.endomondo.com/workouts/298248268/1451861
nie padalo bylo w miare cieplo wiec pojechalem na trening.Na treningówce najpierw do Gołkowic i podjazd pod szlaban na Przehybe,zawrocilem i na Skrudzine w strone Moszczenicy.Podjazd tam wiadomo stromy,sciemnilo sie mocno wiec dalej na światłach.Zjewchalem do Moszczenicy i krotki podjazd.Zakonczony zjazdem do barcic.Dojechalem do Rytra i dalej na Perłe Poludnia.Podjazd na spokojnie zawrocielm i znow do Rytra.Dalej z wiatrem do Sacza podkerecalem lekko tempo http://www.endomondo.com/workouts/295734957/1451861
dobry trening wyszedl.Warunki super,nawet w ciemnych dolinach nie ma juz sniegu,miejscami bylo ciut mokro ale dalo sie to objechac.POczatek do Naszacowic i skret na Pryszowa a pozniej Łukowice,droga sie pnie ku gorze a koncówka jest mocno stroma.Tam zrobilo sie juz ciemno.Jeszcze kawalek gorkami i skret na Przyszowa,zjazd i dalej pod wiatr przez Stronie do Sacza,jeszcze odbilem na Golkowice i przez Bryjów do Sacza http://www.endomondo.com/workouts/294044513/1451861
udany trening w koncu.Mialem duze nadzieje ze droga w Krynicy nie jest mokra i w sumie sie nie pomylilem.Najpierw pod wiatr do Krynicy,podjazd an Krzyzowke rowno i spokojnie.Tam sucho,na zjezdzie tez dopiero w samej Krynicy i na wyjezdzie mokrawo.Dalej przez Muszyne i poznien Dolina Popradu.Od Wierchomlli wiatr pomagal.DO Sacza dojechalem juz w ciemnosciach. http://www.endomondo.com/workouts/292634306/1451861
Trenuje kolarstwo szosowe od 6 lat.Mieszkam w gorzystych terenach wiec moje treningi odbywaja sie glownie na podjazdach i zjazdach.Preferuje krotkie i intensywne treningi chociaz tez zdarzaja sie dalsze wyjazdy.Staram sie tez startowac we wszystkich okolicznych wyscigach,rajdach etc.Co niedziele wspolne treningi z grupa Stc.W tyg. trenuje przewaznie sam,chociaz czasem zdarza sie jakas wspolna ustawka.