znow mrozy potworne i czkeanie zeby sie sie troche ocieplilo.Wyjechalem o 10 i bylo -7.Droga na Krynice super,sucho miejscami tylko zlewa sie woda z zasp.Sniegu masa jeszcze.Podjazd na Krzyzowke spokojnie.Na gorze lodowato.Zjezdzam do Krynicy i przelatuje rpzez miasto az do Krynicy dolnej.tam zawrocilem i spokojnie do gory.STamtad juz pod wiatr do Sacza /1451861
rano duzy mroz ale zwiastowalo to dobre warunki na dordze.Wyjezdzam po poludniu,-5 stopni ale w sloncu jedzie sie przyjemnie.DOjechalem do Zabrzeza i skrecilem na Lubiuen.Caly czas lekko do gory.Dojechalem za Szczawe,dalej droga biegnie w cieniu i lod na dordze wiec zawrocilem.W Kamienicy odbijam jeszcze na Ostra az do Zalesia,droga tez niciekawa.Powrot pod wiatr,mocno mnie to zmeczylo
dzisiaj takie okno pogodowe przed kolejnym nastaniem zimy.Od razu zaczelem od WYsokiego w pelnym sloncu,fajnie sie jechalo,droga sucha.ZJazd do Limanowej a tam taki syf z szkoda gadac.Droga mokra pokryta jakims zuzlem.Calego mnie schlapalo.Skrecilem na Mszane i podjevchalem do Tymbarku,tam zawrocilem i do Mlynnego.Dalej plasko przez Ujanowice.Tam sie zrobil zmrok w Tehgoborzy.Podjazd na Just spokojnie dalej po ciemku juz.
zima dalej trzyma.Ja nie wiem jak koncem marca moze byc tak zimno.Ledwo 2 stopnie plus.Mialem ejchac na WYsokie ale balem sie sniegów wiec plasko do Zabrzezy.Wiatr z poludnia boczny.Skreciłem na Ochotnice i dojechałem do 1 mostku tam nawrot i od Glokowic po ciemku /1451861
Trenuje kolarstwo szosowe od 6 lat.Mieszkam w gorzystych terenach wiec moje treningi odbywaja sie glownie na podjazdach i zjazdach.Preferuje krotkie i intensywne treningi chociaz tez zdarzaja sie dalsze wyjazdy.Staram sie tez startowac we wszystkich okolicznych wyscigach,rajdach etc.Co niedziele wspolne treningi z grupa Stc.W tyg. trenuje przewaznie sam,chociaz czasem zdarza sie jakas wspolna ustawka.