Nowy sacz-piwniczna-nowy sacz.Nocna

Środa, 5 grudnia 2007 · Komentarze(0)
Nowy sacz-piwniczna-nowy sacz.Nocna wyprawa z ellofem,jak zwykle po ciemku:)Mrozik chwycil i znow zimno w stopy:(ciekawe jak dlugo utrzyma sie ta nadajaca do ajzdy pgooda.Tempo dzis bylo zwawe,wiatr poludniowy wiec powrot szybki,jeszcze miasto 20km

nowy sacz-lacko-nowy scz.Taka

Poniedziałek, 3 grudnia 2007 · Komentarze(0)
nowy sacz-lacko-nowy scz.Taka przejazdzka z ellofem,pogoda wysmienita jak an grudzien co prawda ejchalismy po ciemku ale cieplo i suchutko wreszcie mozna bylo szose wyciagnac.W strone pod silny wiatr spowrotem z wiatrem.N koneic zlapalem kapcia i rower prowadzilem do domu:(

Nowy Sacz-znamirowice-nowy sacz.Pojechalem

Sobota, 1 grudnia 2007 · Komentarze(0)
Nowy Sacz-znamirowice-nowy sacz.Pojechalem na mtb pogoda amrna zaczal padac deszcz ze sneigiem i dot ego ten wiatr.Troche zdjec

Zalane boisko


Nabrzeze jeziora roznowskiego

nowy sacz-krolowa gorna-bogusza-nowy

Środa, 28 listopada 2007 · Komentarze(0)
nowy sacz-krolowa gorna-bogusza-nowy sacz.Z kolega ellofem.Jechalismy po ciemku,temperatura cos kolo -10:)Droga w tamta strone super.Powrot juz z bolacymi od zimna stopami.Na drodze byl fajny snieg przymrozony.

miasto

Poniedziałek, 26 listopada 2007 · Komentarze(0)
miasto

miasto

Piątek, 23 listopada 2007 · Komentarze(0)
miasto

nowy sacz-rytro-stary sacz-podegrodzie-nowy

Środa, 21 listopada 2007 · Komentarze(2)
nowy sacz-rytro-stary sacz-podegrodzie-nowy sacz.Jazda po ciemku nawet cieplo i miejscami tylko mokro.POczatek pod fatalny wiatr ze srednia 15km/h:(powrot miejscami z predkoscia 62km/h na plaskim,nigdy tak nie jechalem ale witr centralnie mocno w plecy

miasto rano po sniegu.Pozniej

Sobota, 17 listopada 2007 · Komentarze(0)
miasto rano po sniegu.Pozniej pojechalem w strone gaju by osotatnieczne zrobic petle starosadecka,pelno sniegu i zimno ale super sloenczko i fajnie sie na goralu ejchalo

miasto

Piątek, 16 listopada 2007 · Komentarze(0)
miasto

rano do pracy,pozniej z kolega

Środa, 14 listopada 2007 · Komentarze(0)
rano do pracy,pozniej z kolega na mtb pojechalismy na nocna jazde.Padal snieg i w sumie zimno ale trza sie hartowac:)