Zrobilem dosc fajna trase,jednak warunki pogodowe byly bardzo zmienne.Wyjezzalem to slonce swiecilo i wialo dosyc konkretnie.W Tegoborzy skrecilem na Wronowice i lekki podjazd i zjazd do Wronowic.Tam skrecam na Mlynne i mocny wiatr w twarz az do nawrotu.Tam niespodzianka,ida czarne chmury i walnelo sniegiem.OD razu mokra droga i schlapalo.W Limanowej na szczescie przestalo padac wiec wytoczylem sie na SIekiereczyne i skrecilem na Przyszowa tam dosyc niebezpieczny zjazd po mokrym.Cieszylem sie ze do Sacza dojade w sloncu a tutaj przed Naszacowicami walnelo znow sniegiem i tak przez 10min,po czym znow w sloncu do Sacza.Ahh kocham marzec
Trening do Nowej Wsi.Nie podjezdzalem na Krzyzowke.Cala droge sucho ale dosyc zimno.Ciemno sie zrobilo dopiero w powrocie w Nawojowej.Tempo trzymalem dosyc mocne
Dobrz trening na trasie NS-Łeka-Korzenna-Wilczyska-Grybow-NS.POdjazdy spokojnie.W miare widno bylo do CIeniawy czyli prawie 45km.Zjazd do Sacza to tylko formalnosc
Dobry trening na WYsokie i powrot przez Pryszowa.Ciemno zrobilo sie od Przyszowej.Piekny zachod SLonca na WYsokim z widokiem na Tatry.Tempo na podjezdziue srednia,pozneij chcialem troche nadgonic ale mroz chwycil ponad -5
Trenuje kolarstwo szosowe od 6 lat.Mieszkam w gorzystych terenach wiec moje treningi odbywaja sie glownie na podjazdach i zjazdach.Preferuje krotkie i intensywne treningi chociaz tez zdarzaja sie dalsze wyjazdy.Staram sie tez startowac we wszystkich okolicznych wyscigach,rajdach etc.Co niedziele wspolne treningi z grupa Stc.W tyg. trenuje przewaznie sam,chociaz czasem zdarza sie jakas wspolna ustawka.