Wpisy archiwalne w kategorii

szosowka

Dystans całkowity:109396.10 km (w terenie 11.00 km; 0.01%)
Czas w ruchu:3647:16
Średnia prędkość:29.77 km/h
Maksymalna prędkość:300.00 km/h
Suma podjazdów:882316 m
Maks. tętno maksymalne:191 (98 %)
Maks. tętno średnie:195 (100 %)
Suma kalorii:81635 kcal
Liczba aktywności:1374
Średnio na aktywność:79.62 km i 2h 40m
Więcej statystyk

Ropska Gora

Niedziela, 6 stycznia 2013 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
jeszcze zima jakos sie wstrzymala wiec trzeba bylo to wykorzystac.Chciclame jakies podjazdy zrobic wiec pojechalem na Grybów.Na Cieniawe jade spokojnie,pozniej zjazd do Grybowa i tam na Ropska GoreWiatr pomaga,gorzej spowrotem

Wierchomla

Środa, 26 grudnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
asfalty dalej mokre i do tego spowrotem jechalem z drobnym deszczem.Skoczylem rowno ze zmrokiem.

Laskowa

Niedziela, 23 grudnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
dawno nie jezdzilem po jakis gorkach wiec wybralem sie na WYsokie.Do momentu dojazdu do serpentyn za Trzetrrzewina bylo sucho dalej na szczyt mokro i bardzpo zimno.Zjazd do Limanowej na szczescie suchy,przez Limanowa przelatuje i na Mlynne.POzniej juz nudno i plasko.Podkrecilem tempo do Losoiny i podjazd nowym asfaltem na Just.DO Sacza wloklem sie pod lodowaty wiatr blee

Bogusza

Wtorek, 11 grudnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
wymyslilem jazde na Bogusze i to byl blad.Za Krolowa droga zlodzona,do tego posypana jakims czarnym g..m.POdjazd na Bogusze byl wyzwaniem kolo buksowalo.Zjazd to inna historia,prawioe 10km meczarni pozniej juz ok gdyby nie lodowaty wiatr

Wierchomla

Niedziela, 9 grudnia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
mroz ponad 6 stopni,srednio ciekawie ale ciaglo mnie na zewnatrz.Miejscami jeszcze slonce swiecilo ale marna to pomoc.Za Pwqniczna zawrocilem i pod wiatr do Sacza.Koncowka ostatkiem sil

Zeleznikowa

Czwartek, 29 listopada 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
znow krecilem sie w obrebie Sacza.Najpierw do Stadel i przez Nowy most do NS.Skrcilem pozniej na Zeleznikowa,nie ma asfaltu,robia kanalizacje i musialem troch rower podprowadzic.Pozniej podjazd i do Zeleznikowej Wielkiej.Dalej skret w lewo i ostry podjazd.Fajny widok na Sacz stamtad,zjechalem do Zleznikowej Malej i pozniej na Frycowa glowna droga.Spowrotem z wiatrem do Sacza

Wkolo Sacza

Wtorek, 27 listopada 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
krecilem sie w okolicach Sacza.Najpierw na Klimkowke.na podjezdzie ciemno i wietrznie.Zjechalem w kierunku Barskiej i na dol do Sacza.Przepchnelem sie przez miasto i sciezka kolo obwodnicy.Dalje Jamnica,Kaminoka i tam podjazd na Mystkow.Nie jechalem tamtedy dawno,zrobili nowy asfalt calkiem przyjemnie.Na Mystkowie skret na Sacz i juz z gory

Berest

Niedziela, 25 listopada 2012 · Komentarze(1)
Kategoria szosowka
tym razem na szosie.Ladna pogoda juz za Sączem wychodzi slonce,drogi suche wiec kieruje sie na Bogusze.Lekki wiatr w twarz.WYjezdzam na szczyt i zjazd do FLorynki.Przy dojezdzie do Berestu wieje mocniej.jade spokojnie i w lesie juz lepiej sie jezdzie.Na Krzyzowce piekna pogoda,widoki przednie.Zjezdzam klasycznie do Nowej Wsi.WIatr w plecy i nadrabiam czas


podjazd na Berest © kr1s1983


na krzyzowce © kr1s1983

widoki rozwalaja © kr1s1983

Zbiorka STC

Niedziela, 18 listopada 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
pojechalem na zbiorke STC,troche jednak spozniony iu musialem gonic kolegow.Udalo sie dopiero za Podegrodziem.Jedziemy dalej plasko do Lacka i pozniej skrecamy na Czarny Potok.Cieplo bardzo,gdzie zeby 14 stopni na koniec lutego!
Zjezdzamy do Czarnego Potkou i skrecamy na Zalesie.Krotki podjazd i do Łukowicy.Tam sie rozdzielamy ja z Andrzejem jade na Siekierczyne.Podjazd dosyc trzyma miejscami ponad 12%.Na gorze troche sie rozkrecamy i skrecamy na raszówki.Podjazd na Kanine i dalej przez WYsokie.Mocno wialo na szczycie,dosyc ciezko sie jechalo.Zjazdy do Sacza to juz rpzyjemnosc

Limanowa

Sobota, 17 listopada 2012 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
umowilem sie z dwoma kolegami z STC na jazde i bylo mocno i szybko.Najpierw jedziemy na Golkowice i skrecami na Lukowice.Tam lekki podjazd az do Siekierczyny.Wyjezdzamy na szczyt i zjazd do LImanowej.Przelatujemy przez miasto,mocno dokrecamy i mijamy Mlynne.Dalej to jazda po plaskim,mocne zmiany.Mariusz jedzie na czasowce wiec ciezko mu na kole nawet siedziec.W Wronowicach skrecamy i podjazd.Zjezdzamy do tegoborzy i juz spokojniej do Sacza