miasto

Poniedziałek, 18 maja 2015 · Komentarze(0)
miasto

Wyscig Sabinov

Niedziela, 17 maja 2015 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
dzisiaj to bylo konkretne sciganie.Wyscigi na Slowacji maja to do siebie ze idzie gaz caly czas.Przyjechalem na start odpowiednio wczesniej,ogarnelem sie szybko i rozgrzewka.Start w grupie okolo 70 osob.Jedziemy od razu w hoopkowatym terenie.Wiatr w plecy wiec peleton gna jak szalony.50km/h z licznika nie schodzi,dziury w drodze ogolnie tragedia.W koncu pare wiekszych hopek i udaje mi sie przejsc z przodu.teraz krotki podjazd okolo 2km i udaje mi sie utrzymac.MOcne zjazdy i znow potworny zaciag.Doganaimy prawie 7 osob ucieczke i teraz najdluzszy podjazd na ZIpov.Dziury w drodze jak po wojnie,jade spokojnie,zero zalesienia wiec slonce robi robote i trace mase sil.Jade spokojnie glowna grupa mi odjezdza ale kontroluje jakas mniejsza grupe.Wyjezdzmay na szczyt jade z dwoma slowakami.Ostrzegaja mnie ze zjazd niebezpieczny i faktycznie ze 3 serpentyny i troche asfalt nienajlepszy gnaymy po 70km/h na dole doganiamy znow kilku i teraz znow kilka hopek.ZMieniamy kierunek jazdy i rozpoczyna sie walka pod wiatr.CO chwila doganiamy kogos i gubimy.zostaje nas 6 i w atkim towarzystwie jedziemy ostatnie 30km.Byly ciezkie,potworny wiatr,teren co chwila gora dol.Juz mialem strzelic ale jakas resztka sil dochodzilem na koniec kazdego podjazdu a na zjazdach jakos wracalem.W koncu na asfalcie pojawilo sie 6km do mety.KOledzy docisneli jak szaleni.Zaczely sie harce i patrzenie jeden na drugiego.WOgole mnie to nie ruszalo.Ostatecznie kilometr przed meta idzie mocny strzal wytrzymuje go ale nie udaje sie wygrac z tej grupi przyjezdzam trzeci.SUper wyscig i dobre przetarcie nogi

ZBiorka STC

Sobota, 16 maja 2015 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
mial byc odpoczynek ale pogoda super wiec pojechalem na zbiorke.8 osob i jedziemy na Bogusze.Od poczatku z wiatrem wiec tempo idzie dosyc mocno,oszczedzam sie i podjazd na samym ogonie.Zjazdy bardzo szybkie i dalej na FLorynke.Czesc osob skrecila na Kotos a my w czworke jedziemy na Krzyzowke.Depłem mocniej od polowy podjazdu.Na Krzyzowce znow sie dzielimy i dalej jade tylko zo Tomkiem do Sacza.Wiatr w ryja caly czas.jeszcze pojechalem na Porebe i plasko przez Golkowice do Sacza

miasto

Sobota, 16 maja 2015 · Komentarze(0)
miasto

miasto

Piątek, 15 maja 2015 · Komentarze(0)
wyjazd po 6 rano,juz slonce z mgly wychodzilo.Zimno dosyc ale jechalo sie rpzyjemnie

z rańca

Piątek, 15 maja 2015 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
wyjazd po 6 rano,juz slonce z mgly wychodzilo.Zimno dosyc ale jechalo sie rpzyjemnie

miasto

Czwartek, 14 maja 2015 · Komentarze(0)
miasto

maisto

Środa, 13 maja 2015 · Komentarze(0)
maisto

niskie Tatry

Wtorek, 12 maja 2015 · Komentarze(5)
Kategoria szosowka
na wiosne lubie sobie zrobic cala dwniowa wyprawe gdzies w gory.Tym razem nie chcialem meczyc podhala czy Slowackich Tatr.POjechalem autem do Lubovnii i tam startuje.6.30 rano,sloneczko swieci tylko ten termometr cos nei ten 2 stopnie... ja mam tylko krotkie ciuchy,zreszta zapowiadali ponad 20 stopni w dzien i co bym zrobil z nimi.Biore tylko rekawki.Pierwsze kilometry cierpie okrutnie,nie idzie krecic.DOpiero od Popradu cos lepiej,wiatr boczny tez przeszkadza.SKrecam w Popradzie na droge na Roznave.Znam ja bo 2 razy autem jechalem.2 gorki z tym ta druga dluzsza.Jechalo mi sie dobrze,cos tam robili z asfaltem caly podjazd ale na rowerze omijalem.Zjazd krotki niestety i skrecam na droga na Telgart,znow podjazd 2km i dalej juz caly czas w dol.Kralova Hola z tej strony robi wrazenie.Caly czas mam mysli czy na nia nie skrecic jednak te 7km szutru mnie odstraszaly.Jade wiec dalej dosyc mocno nudna droga.Niby po prawej stronie mialem caly czas gory,ale caly czas plasko lub jakies hopki.Slonce juz mocno prazylo.DOjezdzam do skretu na glowna atrakcje wyprawy czyli podjazd na Certovice.Wiedzialem ze ma 10km.Poczatek lajtowy lece ponad 23km/h.Ostatnie 5km juz ponad 7% i jade spokojnie.Na szczycie nie ma specjalnych widokow.STamtad idzie sporo szlakow na Dumbier i dalej na Chopok.Zjazd mnie zadziwil,niesamowite serpentywy maksymalnie wydluzone dla tirów bo to droga tranzytowa.Zjazd prawie 15km wiec troche odpoczelem.Na dole znow upal.teraz jade w strone Popradu.Co chwila krotkie podjazdy,mialem juz lekko dosc.DOjechalem do skretu na Szczyrbskie Pleso.Znalazlem sklep,trzeba bylo uzupelnic wode.Teraz jade 5km do gory.DLugie proste i serpentyny na otwartej przestrzeni.Motywuja mnie napisy na asfalcie "Velits go":) tedy jechal TDP w tamtym roku.Wyjezdzamw  koncu na szczyt.No to jestem w domu,dalej droge znam tak dobrze jak ta do Golkowic z Sacza:)jade sobie spokojnie w dol,co jakis czas hopka,wiatr dobry az do tatrzanskiej Kotlinki.Wjechalem na sciezke rowerowa,mase ludzi na rolkach,rowerach.POdtrzepilem sie pod jakiegos kolarza i razem ejchalismy do SPiskiej.tam skrecam na Lubovnie i mam lekko w dol i kilka hopek.jade mocno krzesajac ostatnie sily,uf docieram do Lubovnii.Nowy rekord dzienny:)
Tatry o poranku z Popradu
Tatry o poranku z Popradu © kr1s1983
Podjazd na przełęcz pod Vernarem
Podjazd na przełęcz pod Vernarem © kr1s1983
Podjazd za telgartem
Podjazd za telgartem © kr1s1983
Kralova Hola
Kralova Hola © kr1s1983
Podjazd na Certovice
Podjazd na Certovice © kr1s1983
Podjazd na Certovice
Podjazd na Certovice © kr1s1983
Podjazd na Certovice
Podjazd na Certovice © kr1s1983
Certovica
Certovica © kr1s1983
Certovica
Certovica © kr1s1983
Certovica
Certovica © kr1s1983
Zjazd z Certovicy
Zjazd z Certovicy © kr1s1983
Zjazd z Certovicy
Zjazd z Certovicy © kr1s1983
Zjazd z Certovicy
Zjazd z Certovicy © kr1s1983
Zjazd z Certovicy
Zjazd z Certovicy © kr1s1983
Tatry od Vychodnej
Tatry od Vychodnej © kr1s1983
Finał:)
Finał:) © kr1s1983