zebralem sie jak zwykle wczesnie rano.Od razu ladne sloneczko i super cieplo.Ubralem sie tez w miare wiec nie ejchalem mokry jak szczur.Najpierw przez miasto i dalej na Kamionke.Caly czas boczny slaby wiatr.Wytoczylem sie na przelecz i w dol po dziurach/Dojechalem do skretu na Ptaszkowa i dalej tam.Wyjazd na Cieniawe i juz w dol do Sacza w niezlym tempie.Fajnie sie smiga na tym Tribanie
zmienilem treningowke na nowego Btwina.Ciezki jest po gorach napewno nie idzie tak lekko ale jedzie sie poprawnie i napewno ebdzie z neigo pozytek.POjechalem najpierw na WYsokie i przez drugim podjazdem skrecilem na Krasne Potockie.Nie jechalem tedy nigdy i teraz napewno bede czesciej zaladal.najpierw jest szybki zjazd,pozniej krotki podjazd i jedzie sie chwile grzebietem.Pieknie tam,wysokie z innej perspektywy widac tez doline Meciny.ZZjechalem do glownej drogi i stamtad juz do Pisarzowej.Stromy podjazd i skret na glowna drgoe na Siekierczyne.Stamtad do przyszowej i w dol do Stronia.Skrecilem jeszcze na łukowice a z tamtad na Olszane.Mialem juz dosc gorek poza tym gonil zmrok i juz plsko szybko do Sacza
wyjechalem znow przed 6 rano,szybko sloneczko ale mroz.DOjechalem do RYtra i skrecilem na perłe.Podjazd troche mocniej,na gorze zawrocilem i przez Moszczenice.Jeszcze na Golkowice i powrot z wiatrem do Sacza
ostatnia jazda na treku.No coz po latach sprzedalem swoj rower.teraz czas na nowa treningowke.Wyjechalem przed 7 rano,zimno jak diabli ale nie pada.Musialem sie sprezac bo pozniej zapowiadali opady.jade na Golkowice i skrecam na Czarny Potok.Tam ju pod wiatr i na Ostra ledwo sie wytoczylem.Do tego jechalem na kacu wiec podwojnie ciezko.Koncowka na Ostra juz z sniegiem po bokach.Wyjechalem na sama przełecz.Zjazd w padajacym drobnym sniegu a nizej deszzczu.Do Sacza juz mocne tempo po mokrej drodze
Trenuje kolarstwo szosowe od 6 lat.Mieszkam w gorzystych terenach wiec moje treningi odbywaja sie glownie na podjazdach i zjazdach.Preferuje krotkie i intensywne treningi chociaz tez zdarzaja sie dalsze wyjazdy.Staram sie tez startowac we wszystkich okolicznych wyscigach,rajdach etc.Co niedziele wspolne treningi z grupa Stc.W tyg. trenuje przewaznie sam,chociaz czasem zdarza sie jakas wspolna ustawka.