miaasto

Czwartek, 17 lipca 2014 · Komentarze(0)
miasto

Balaton-na zachód

Środa, 16 lipca 2014 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
z tym razem w druga strone.Okazalo sie ze poczatek pod gorke ale dalej juz bylo mega plasko.Wyjechalem po 5 rano to pustki na drogach,juz bylo cieplo.Jade przez FOnyod do Balatonkreszur,tam jeszcze krotki podjazd z widokiem na Balaton i w dol.Co chwila zakazy jazdy rowerem a obok nie bylo zadnej sciezki.na szczescie sie udalo i tak w mocniejszym tempie do domu

Balaton-na wschód

Poniedziałek, 14 lipca 2014 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
wczasy nad Balatonem.Tradycyjnie wzielem rower.Nie ma w sumie tam nic szczegolnego ale zdecydowalem sie jechac wzdluz wybrzeza na wschod.Poczatek przez Zatloczone Zamardi i dalej juz droga nr.7 do Siofoku.Tam co chwila swiatla.W koncu sie wydostalem i musialem zjechac z glownej drogi.Dojechalem chwile za podjazd i spowrtem juz mocniej.Wyszlo slonce zrobilo sie cieplo.Wracalem podobna droga

Ujanowice

Sobota, 12 lipca 2014 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
padalo cala sobote.Ciezko bylo wytrzymac w domu,po poludniu jednak przestalo nawet slonce troche wyszlo.Zaczelem od Wysokiego na spokojnie i pozniej do Limanowej.Skrecilem na Laskowa i tam zrobilem test-czasowka na maxa 10km-20min .Szedlem mocno momentami po 177 tetno.Dalej juz spokojnie na Wronowice.Podjehalem jeszcze na Zawadke i zjechalem do marcinkowic.Dalej prez Rdziostow na Sacz

miasto

Piątek, 11 lipca 2014 · Komentarze(0)
miasto

Ostra

Piątek, 11 lipca 2014 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
obudzilem sie przed 4 i jeszcze skonczylem na rower.Ciemnawo bylo jak wyjezdzalem ale nie padalo.W miare uplywu drogi cos lekko zaczelo kropic kolo Podegrodzia.Skrecilem na Zalesie i juz pod gore.jechalo sie dosyc ociezale.Mokrawy asfalt i stromy podjazd przez Młynczyska.WYjechalem na szczyt i w dol do Kamienicy.Zjazd sprawny.Skrecilem na glowne droge i do Zabrzezy.Tam juz sucho i jechalo sie dobrze.Caly czas z przeszkadzajacym wiatrem.

Jamna

Czwartek, 10 lipca 2014 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
zrobilem ciekawy trening po gorkach na polnoc od Sacza.Najpierw na Librantowa i w dol az do skretu na Bukowiec,caly czas pod lekkiwiatr.Po skrecie jade lekko w gore az do stromszego podjazdu do Bukowca.Tam lekko droge pogubilem i musialem sie cofnac do skretu na Palesnice.Jednak nie byl to madry wybor.Okazało sie ze tam nei ma asfaltu dalej i jakies 4km jchalem po szutrze,blocie i kamieniach... w koncu dotarlem do Palesnicy i skretu na Jamna szybko do glownej drogi.Podjazd na Podole i w dol.Tam skrecilem na Przydonice.Dosyc dlugi podjazd w koncowce stromy.Zjecalem do Korzennej.Stamtad juz mocno do Łeke.jeszcze skreciłem na Mogilno i znow pod gore.Zjazd bardzo szybki stamtad.DO Paszyna i dalej do Sacza

miasto

Czwartek, 10 lipca 2014 · Komentarze(0)
miasto

miasto

Wtorek, 8 lipca 2014 · Komentarze(0)
maisto

miasto

Poniedziałek, 7 lipca 2014 · Komentarze(0)
miasto