Najpierw po miesice,pozniej po ciemku do Nowej Wsi.Fajna pogoda cieplo i slaby wiatr z poludnia.Jednak po ciemku to srednio sie jezdzi,dobrze ze powrot z gory to szybciej to minelo
Dawno nie jezdzilem z STC w koncu sie wybralem i w 5 ruszylismy w stron Wieloglow.tam skret w boczna droge na Klimkowke i podjazd taka scianka,miejscami bylo trudno ale wyjechalem pierwszy.Pozniej w strone Ubiadu,caly czas waskimi drogami.DOjechalismy tak do Posadowej i tam kierunek na Sacz.Podjazd na Kurow i przejazd do Wieloglow.Tam juz zostalem sam i przejechalem jescze mala petle starosadecka.Pogoda cudo 16 stopni,slonce i w krotkich spodenkach
W poludnie pojechalem na trening.Halny juz nabral na sile i w strone SLowacji jechalo sie potwornie.Najgorzej na otwartych przestrzeniach w Barcicach i przed Rytrem.Piekna pogoda slonce i chyba z 13 stopni.PO przekroczeniu granicy pod gore spokojnie.Tam chwila popasu i zjazd tutaj juz duzo szybciej do Sacza lecialem caly czas ponad 40km/h
Z sacza na Łeke i zjazd do Wilczysk.Od poczatku wiatr w plecy ale po skrecie na Grybow czolowy i mocno mnie hamowal.DO Ptaszkowej troche lepiej i tam sie sciemnilo.Do Sacza juz w mocnym tempie
Trenuje kolarstwo szosowe od 6 lat.Mieszkam w gorzystych terenach wiec moje treningi odbywaja sie glownie na podjazdach i zjazdach.Preferuje krotkie i intensywne treningi chociaz tez zdarzaja sie dalsze wyjazdy.Staram sie tez startowac we wszystkich okolicznych wyscigach,rajdach etc.Co niedziele wspolne treningi z grupa Stc.W tyg. trenuje przewaznie sam,chociaz czasem zdarza sie jakas wspolna ustawka.