Wpisy archiwalne w kategorii

szosowka

Dystans całkowity:109396.10 km (w terenie 11.00 km; 0.01%)
Czas w ruchu:3647:16
Średnia prędkość:29.77 km/h
Maksymalna prędkość:300.00 km/h
Suma podjazdów:882316 m
Maks. tętno maksymalne:191 (98 %)
Maks. tętno średnie:195 (100 %)
Suma kalorii:81635 kcal
Liczba aktywności:1374
Średnio na aktywność:79.62 km i 2h 40m
Więcej statystyk

wyscig.Sadecki maraton rowerowy

Niedziela, 5 sierpnia 2007 · Komentarze(2)
Kategoria szosowka
wyscig.Sadecki maraton rowerowy Dolina Popradu.Ponad 100 uczestnikow,dobrze obsazony.Poczatek od razu podjazd na Krzyzowke i tutaj sporo starcilem bo grupa mi uciekla.Pozniej rozpaczliwa gonitwa i na 20km zlapana czesc peletonu.Caly czas szly zmiany tempo w okolicach 42km/h.Pozniej zecydowalem sie na ucieczke i dogonilem mocniejsza grupe z ktora juz doejchalem na mete,jednak finisz zwalony bo pod wiatr,ale jestem bardzo zadowolony to moje 1 zawody na szosie i widze ze jest coraz lepiej.

rano do pracy.I to co stalo

Piątek, 3 sierpnia 2007 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
rano do pracy.I to co stalo sie standardem powrot do nowego sacza na rowerze.Tym razem nie jechalem boczna droga przez niepolomice tylko glowna "4",musialem troche rpzepychac sie rpzez korki.Zlal mnie tez troche deszcz.Pierwsze 40km z wiatrem i srednia 34km/h,pozniej sie zmienil kiernek i juz wolniej szlo.

Rano jak zwykle do pracy.POzniej

Czwartek, 2 sierpnia 2007 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Rano jak zwykle do pracy.POzniej trening trasa plaska z hopkami.Trasa N.huta-Liszki-alwernia-Babice i spowrotem.Swietna dorga ruch nawet umiarkowany.Jechalo mi sie bardzo dobrze,praktycznie nie dalo sie odczuc wiatru.Tetno w granicach 130-140

Rano do pracy i spowrotem.Pozniej

Wtorek, 31 lipca 2007 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Rano do pracy i spowrotem.Pozniej mocny trening,duzo podjazdow i czolowy wiatr,ktory przy powrocie zmienil sie w boczny wiec tez lipa.Trasa N.huta-Mogilany-kalwaria Zebrzdowska-Wadowice i powrot ta sama droga.

Rano z sacza do krakowa

Poniedziałek, 30 lipca 2007 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Rano z sacza do krakowa w deszczu i z ciezkim plecakiem.Jakos to sie dojechalo a w powrocie z pracy wywalilem sie na torach kolejowych:(Skutkiem sa obtarcia ale bardziej rower ucierpial.Manetka przezutka,hak i tarcza od korby byly pokrzywione.Jakims cudem znalazlem obok serwis rowerowy,facet zlota racza wyprowadzil mi wszystko za sybmoliczne piwo i moglem wracac.

jazda w grupie 5 osob,ze

Niedziela, 29 lipca 2007 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
jazda w grupie 5 osob,ze zmianami,tempo miejscami zabojcze i jechalem w tetnie 180 uderzen,koncowka spokojniejsza,Jeden konkretny podjazd 10km.Nowy sacz-piwniczna-muszyna-krynica-nowy sacz

miasto

Piątek, 27 lipca 2007 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
miasto

rano do rpacy pozniej

Czwartek, 26 lipca 2007 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
rano do rpacy pozniej wjazd z kolega z bikeholikow na szose,wlasciwie to caly czas jakies podjazdy robilismy w spokojnym tempie troche zjazdow i mocnych rpzyszpieszen.Trasa n.huta-skala(okrezna droga)-ojcow-jerzmanowice-bedkowice-kobylany-balice-n.huta

rano do pracy 20km.POziej

Wtorek, 24 lipca 2007 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
rano do pracy 20km.POziej umowilem sie z kolarzem z nowego sacza ze pojezdzimy gdzies w krakowie.Traska przez pagorki i mniejsze wioski,tempo wolne bo caly czas rozmawialismy.
Trasa n.huta-ruczaj-skawina-chchorowice-swiatniki-krakow-n.huta