DLuzsza zbiorka STC niz zwykle.Na starcie kolo 10 osob.Jedziemy doline Popradu przez Bogusze.SPokojnie az do podjazdu,tam skoki,ja jade swoje.Zjazd do FLorynki i jedziemy na Berest.Tam dlugo prowadze z przodu,pozniej wyprzedza mnie Marcin i wjezdza pare sek przedemna na szczyt.Czekamy na reszte.Tam okazuje sie ze nie wyszyscy dalej jada z nami.ZOstaje nas pieciu i decydujemy sie na jazde przez Tylicz.Duzo spokojniej niz przez Krynice,caly czas w dol.Mijamy Muszyne i caly czas mocne tempo w dolinie.W PIwnicznej zmieniamy keirunek jazdy i zaczyna wiac w ryja.CIezko sie ejdzie do Sacza.Na koniec zostaje z Andrzejem i doprowadzam go do Sacza.Uf mocno sie wycielem
ani pogody ani specjalnie czasu na trening.Jak wyjezdzalem to cos mzylo ale w sumnie objchalem na sucho.Znow w planie mialem bicie czasu podjazdu z Golkowic na Czarny Potok wiec mocny gaz.Chcialem sie zmiescic ponizej 20min i sie udalo.Na dole trzymalem pod 30km/h a podjazd tez sprawnie.Zjechalem do Lacka i dawno nie jechana droga na Wole Kosnowa.Zrobili troche nowego asfaltu.Zjechalem do Zbludzy i przez Kamienice plasko do Sacza.Na koniec sie troche rozpadalo
krotki trening po pracy.Mialem w planie bic rekord na podjezdzie na Wysokie i sie udalo.Zszedlem ponizej 22min od Biczyc az do zajezdni na Wysokim.W sumie gdyby nie przeszkadzajay wiatr to mozna jeszcze troche zejsc.Caly czas szedlem bardzo mocno.Troche mnie przytkalo pod koniec.Zjechalem spokojnie prawie do LOImanowej i skrecilem w prawo do Pisarzowej,krotki podjazd i do Kleczan w dol.Jeszcze na deser zostawilem podjazd na Rdziostow i tam tez rekord 4:30min,koncowke to pod 30km/h gnalem
W koncu 1 trening w tym tyg. pojechalem na treningowce na Łeke.Podjazd szedl bardzo ciezko,zjazd do Wilczysk i z bocznym wiatrem do Grybowa dalej juz lepiej,wiatr w plecy i podjazd na Berest,trzymalem mocne tempo i koncowka na stojaco.Zjazd do Sacza w rownym tempie
Trenuje kolarstwo szosowe od 6 lat.Mieszkam w gorzystych terenach wiec moje treningi odbywaja sie glownie na podjazdach i zjazdach.Preferuje krotkie i intensywne treningi chociaz tez zdarzaja sie dalsze wyjazdy.Staram sie tez startowac we wszystkich okolicznych wyscigach,rajdach etc.Co niedziele wspolne treningi z grupa Stc.W tyg. trenuje przewaznie sam,chociaz czasem zdarza sie jakas wspolna ustawka.