Bogusza

Czwartek, 8 października 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Jak zwykle szybko po pracy na krotka przejazdzke a pozniej trening w kosza.Pogoda ok bardzo cieplo ale pochmurnie.Znow lezaly kamienie na zjezdzie z Boguszy na ktorych rozwalilem detke na wyscigu.Ciekawe co za debil je zgarnia na droge.

Ostra

Środa, 7 października 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Piekny dzien.Pogoda od poludnia sloneczna i cieplo.Nie mozna bylo tego zmarnowac i praktycznie od razu po pracy na trening.Cel Ostra.Nie chcialem targac pod wysokie wiec jak zwykle przez Przyszowa.DOsyc wiatr pomagal i srednia w Przyszowej 30,1km/h.Podjazd pod Siekierczyne tez szybko i zjazd do LImanowej.Tam skrecam na Stara Wies niestety juz pod wiatr.Zmienilo sie troche.Za tyz ma byc tam rajd samochodowy i postarali sie i od tej strony podjazdu przywalili konkretne barierki.

Ostra z tylu

Ja sobie spokojnie podjezdzalem.SLonce juz zmierzalo ku zachoowi.Rozbolal mnie na koniec podjazdu brzuch.Tak to jest od razu po obiedzie sie katowac.
W koncu dojechalem na szczyt.

Nawet nie stanelem tylko od razu wpadam na zjazd.Momentmai 70km/h i tne rowno.Srednia w Kamienicy wrocila na 30km/h.Dalej to juz z wiatrem do Sacza i ostatecznie 31,4km/h.Pieknie jak na taka trase.Tylko czemu na konic sezonu...

miasto

Wtorek, 6 października 2009 · Komentarze(0)
miasto

Piorunka

Poniedziałek, 5 października 2009 · Komentarze(1)
Kategoria szosowka
Po pracy na trening.Pogoda fajna slonce dosyc cieplo ale na dlugo pojechalem.Poczatek jak na Krynice,robia tam remonty w Nawojowej i straciem troche na sredniej.Pozniej juz mocno az za Labowa i tam skrecilem na Kotow zawsze tam byl asfalt tragiczny a teraz nowka

Poczatek jest tam w amire spokojny,pozniej zaczyna sie ostra sciana,jakos wyjechalem ale predkosc spadala do 12km/h.Na gorce chwila postoju i zjazd do Kamiannej miejscami 67km/h az do samych Polan.Tam skrecam i dojezdzam do Berestu gdze skrecam na Piorunke.NIgdy tam nie jechalem,asfalt taki sobie i lekki podjazd

POzniej zjazd do Czyrnej i tam rozpoczal sie trudny podjazd do Mohcnaczki zakonczony zjazdem.Piekny zachod slonca.

Dalej to juz podjazd na Kryzozwke i zjazd do Sacza.Jecalem dosyc spokojnie,zrobilo sie imno 10 stopni

Mordarka

Niedziela, 4 października 2009 · Komentarze(0)
Nowy sacz-pisarzowa-mordarka-siekierczyna-Przyszowa-Golkowice-Nowy sacz.Wyjazd w pieknej pogodzie cieplo ale wialo,jak dojezdzalem do LImanowej zaszlo sie chmurami i zrobilo sie lodowato wiec zmienilem trase i przez Siekierczyne wrocilem do domu.Na koniec wiatr w plecy

snozka

Sobota, 3 października 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
wyjazd w poludnie wyszlo slonce i nawet znosnie cieplo.Ja jednak mocno przeziebiony wiec ubralem sie mocno.cala droge spokojnie,wrecz sie wloklem zwlaszcza pod Snozke.Zjazd wolny bo zimno

just

Piątek, 2 października 2009 · Komentarze(0)
NA JUST PO POLUDNIU,ZIMNOOOO

na Bogusze

Czwartek, 1 października 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Po pracy szybko na pobliska gorke.wiatr w plecy w 1 strone i rekordowa srednia na Boguszy 30,6km/h jak dla mnie kosmos przeciez tam jest caly czas od sacza w gore.Zjazd duzo ciezej bo mocno w twarz ale i tak srednia prawie 33km/h.

Zakliczyn

Środa, 30 września 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Po pracy troche pozniej ruszylem.Nowy sacz-Grodek-Zakliczyn-Jurkow-Nowy sacz.Bylo lodowato!jakies 12 stopni z tym ze pozniej zrobilo sie 8!rzeznia,dobrze ze ubralem sie na dlugo a mimo to bylo mi zimno.Podjazdy na spokojnie.Pozniej droga po ciemku od Czchowa.Ruch tirow spory.

nieudany trening

Wtorek, 29 września 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
chcialem szybko gdzies skoczyc na ponad godzinke,niestety zaczeo kropic i musialem wracac.Cale szczescie ze tak zrobilem bo pod domem sie rozlalo i udalo mi sie miec czysty rower