Limanowa i okolice

Środa, 22 lipca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Popoludniowa jazda.Najpierw plasko do Tegoborzy tam podjazd na Zawadke.PIerwsze 2 km jest latwo,ostatni km to juz ostra scianka.Zjazd do Chomranic niebezpieczny,ostre zakrety i przejazd kolejowy.PO zjezdzie juz spokojnie do LImanowej.Nie wiedzialem gdzie jechac wiec pojechalem do Mlynnego i skrecilem na Tegoborze.Tam widac droge troche poprawili.Jakas mala obwodnica i 2 nowe mosty.Miejscami jednak jest fatalny asfalt.DO tego ugryzl mnie jakis owad,nie wiem co to bylo ale bol potworny.Z Tegoborzy jak zwkle na Just.DOstalem nowe sily i ciaglem ostro.Wlasciwie nie schodizlem ponizej 20km/h.Zjazd tez szybki,wyprzedzilem nawet kolumne,autobus i 3 auta ale sie wkurzyli:)w pewnym momencie 72km/h na liczniku.DO sacza juz spokojnie,srednia wyszla 31,2km/h

rozjazd

Wtorek, 21 lipca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
rozjazd petla starosadecka.

Dolina Popradu

Poniedziałek, 20 lipca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Po poludniu klasyczna petla Dolina Popradu.OD sacza na Krzyzowke mialem wiiatr w plecy wiec dosyc ostro jechalem.POd Krzyzowke tez chcialem sie sprawdzic i mocno miejscami.Z Krzyzowki do Krynicy i przez Krynice dosyc spory korek i stracilem pare minut.POzniej podpielem sie pod betoniarke i ejchalem tak 6km pod 55km/h.Dalej to juz pod wiatr i dosyc meczylem sie.Jakos ciezko mi sie krecilo nie wiem czy naped mi sie zbrudzil az tak ale lepil sie dosc mocno jak sprawdzilem.Pogoda idealna,dosyc chlodno i sloneczko

szlak naftowy

Sobota, 18 lipca 2009 · Komentarze(2)
Kategoria szosowka
Wyruszylem wczesnie rano w kierunku Grybowa.Juz o 7 rnao bylo bardzo cieplo,pierwszy podjazazd pod Cieniawe dosyc wolno,czulem nogi cos dziwnie bo wczoraj malo co jezdzilem.Zjazd pod wiatr do grybowa.Nastepna gora to podjazd pod Ropska.Tutaj tez spokojnie okolo 20km/h.POzniej juz sie rozkrecilem i do Gorlic docieram ze srednia 29,7km/h z przeciwnym wiatrem.Jade dalej na Jaslo mijajac Biecz.Dosyc plaska trasa z kilkoma hopkami,ruch samochodwy spory.W Jasle jestem dosyc szybko i skrecam na Nowy ZMigrod.Od razu podjazd dosyc ciezki,cala droge do Zmigrodu z gory na dol,do tego pod wiatr.Miejscami robili tez asfalt i ruch wachcadlowy,masakra.W Zmigrodzie skrecam na Gorlice.Tutaj sie zaczyna super droga,wsrod Magurskich wzniesien,malo co miejscowosci i jeden dluzszy podjazd.

Wiatraki

Gorki

W Krygu wydobywano niegdys rope


Zjazd do Gorlic dosyc szybki.W Gorlicach skrecam na Sacz i zaczynam sie wlec dosyc mocno,caly czas mi chce sie pic,napelnialem bidony 2 krotnie.DOczolgalem sie jakos pod Ropska gore i pozniej znow droga od Grybowa.Po drodze potworny wypadek 2 auta czolowo i do tego doszczetnie spalone.

Pod CIeniawe odcielo mi juz rpad i wloklem sie 13km/h pod gore.Zjechac jakos zjechalem ale jak wpadlem do domu to zimna kapiel i bol glowy.Za goraco jednak juz na taka jazde.Bylo 34 stopnie...

miasto

Piątek, 17 lipca 2009 · Komentarze(0)
miasto

Przełecz Ostra

Czwartek, 16 lipca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Jakos nieszczegolnie wypoczelem,noc ciezka bo goraco,dzien jeszcze gorszy ale wybralem sie na trening.Najpierw przez Golkowice i przyszowa wyjechalem na SIekierczyne.STaralem sie dotrzymac tempa jakiemus traktorowi na podjezdzie ale tam jest bardzo stromo i odpuscilem.Zjechalem do LImanowej i skierowalem sie na STara Wies.Tutaj wiaterek sie troche odwrocil i nawet pomagal,wiec szybko sie nalazlem pod wlasciwym podjazdem na Ostra.Jakies 5 km serpentyn i caly czas zwiekszajace sie nachylenie.Koncowke ostro stanelem na pedaly i mocno wyjechalem na szczyt ale tchu nie moglem zlapac.Widoki


Zjazdy do Kamienicy bardzo szybkie.Staralemsie dokrecac.Od Kamienicy jeszcze mialem korzystny wiatr wiec juz calkiem.DOpiero od Zabrzeza boczny i troche spokojniej jechalem.

rozjazd,miasto

Środa, 15 lipca 2009 · Komentarze(0)
nic ciekawego,po pracy na 38km rozjazd do Rytra.ZNow goracoo

Przełecz Knurowska

Wtorek, 14 lipca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Popoludniowy trening.Od sacza wialo mi lekko w plecy po rozgrzece zaczeem mocniej cisnac.W Golkowicach doskoczyl do mnie znajomy z St.Sacza i okazalo sie ze jedie w ta sama strone tylko troche blizej.Zaczelismy jechac po zmianach w tempie dosyc mocnym i tak az do Tylmanowej.Tam zawrocil a ja dalej na Kroscienko.Upal potworny ludzi sporo na wczasach.Po skrecie w kierunku SNoski dostaje czolowy wiatr i jedzie sie dosyc wolno i ciezko.POdjazd pod Snoske sprawnie i juz widze moje Tatry:)

Zjazd dosyc wolny bo wiatr utrudnial mocno a asfakt tam tez troche pozwijany jest.Nie lubie tej drogi nad jeziorem Czorsztynskim,mulaca strasznie gora dol caly czas.DOjechalem do Debna i skrecilem na Ochotnice.Tam chwile jest plasko i pozniej ostro w gore.Wedlug mnie w Malopolskie chyba nie ma drogi o gorszej nawierzchni.Jets po prostu dramat...CHyba pamieta ona jeszcze czas Franciszka Jozefa.Wystajace kamyki,diury na cala szerokosc drogi i piasek.Tak sie ciagnie w gore serpentynami okolo 7km.Na koniec male zdziwienie bo chyba zaczynaja klasc asfalt bo od rpzeleczy jakies 500m polozyli.Jak to zrobia to bedzie piekna trasa.


Zjazd z Przeleczy Knurowskiej juz duzo lepszy.Cielem po 70km/h pozniej sie troche wyplaszcza.tam tez jest miejsce gdzie asfalt jest fatalny jakies 2km w Ochotnicy Gornej.Pozniej juz do samego dolu w porzadku.Od Tylmanowej wiatr mi juz nie pomagal ale mialem sporo sil to jakos walczylem

miasto

Poniedziałek, 13 lipca 2009 · Komentarze(0)
miasto

rozjazd

Niedziela, 12 lipca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Najpierw z Mysha do STarego sacza:)pozniej sam pod Krzyzowke.Bardzo spokojna jazda,po wczorajszym w sumie nogi mnie nie bolaly,jednak po co sie przemeczac.Najpierw pod spory wiatr powrot z wiatrem.Srednia 30,6km/h