Wpisy archiwalne w kategorii

szosowka

Dystans całkowity:109396.10 km (w terenie 11.00 km; 0.01%)
Czas w ruchu:3647:16
Średnia prędkość:29.77 km/h
Maksymalna prędkość:300.00 km/h
Suma podjazdów:882316 m
Maks. tętno maksymalne:191 (98 %)
Maks. tętno średnie:195 (100 %)
Suma kalorii:81635 kcal
Liczba aktywności:1374
Średnio na aktywność:79.62 km i 2h 40m
Więcej statystyk

Słowacja

Sobota, 4 kwietnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
W koncu wybralem se na Slowacje rowererm w tym roku to 1 raz i napewno nie ostatni:)bardzo lubie tam jezdzic drogi lepsze i keirowcy spokojniejsi.Upal straszny kolo 24 stopni i slonce,spalilo mi rece i nogi b znow na krotko:)Podjazd pod gore przed LUbovnia spokojnie.Powrot troch szybyszy z lekkim wiatrem z boku.Dojechalem w sumie do Hniezdnych i tam nawrocilem.

lato!!!

Piątek, 3 kwietnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Dzisiaj calkiem na krotko:)chyba nigdy tak wczesnie w kwietniu nie bylo akiej pogody.20 stopni slonce,bez wiatru.Miny ludzi ktorych mijalem bezcenne:)W sumie cala droge bylo mi cieplo.Najpierw pojechalem Na Porebe zeby ominac korki na Wegeierskiej.Tam sa lekkie gorki ale aut prawie zero.POzniej na lacko i do Tylmanowej.Powrot ciut wolniejszy.Dojechalem do BIegonic i najechalem na jakies go...o na drodze.Rower caly podskoczyl i po kilkuset metrach juz stalem z przebita detka z tylu... Do domu 6km i musialem prowadzic rower masakra

Regeneracja

Czwartek, 2 kwietnia 2009 · Komentarze(2)
Kategoria szosowka
Regeneracyjnie po wczorajsyzm teningu.Kierunek Tegoborze i tam zawrocilem.Pierwszy raz w tym roku w krotkich gaciach;)slonce i 15 stopni.

gory i doliny

Środa, 1 kwietnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Od rana piekna pogoda.CIeplo 13 stopni i slonce.PO poludniu umowilem sie z Ellofem na jazde i ruszylismy na Limanowa w planach byl Gruszewiec.Trasa ambitna i dluga.Na Helenie grzezniemy w korku i tracimy cenne minuty.POzniej podjazd na Wysokie,chcialem sie sprawdzic i od rpzystanku w Biczycach po zajezdnie na WYsokim 9km pod gore w 24minuty.Caly czas ponad 5% nachylenia.Na koniec podjazdu juz gnalem ponad 30km/h.Ellof mowi ze chce wracac przez Przyszowa i zebym ejchal sam.Ok jedziemy jeszcze chwile i mi zaczyna szwankowac przednia przerzutka wiec tez decyduje ze zjezdzam z nim do Przyszowej.Gnamy ponad 40km/h az do Golkowic i on skrecil na Sacz a ja sie rozmyslilem i na Mlynczyska w kierunku Ostrej:)POdjazd caly czas koncowka bardzo wymagajaca wrzucam 39/23


SLonce ma sie ku zachodowi,sniegu masa a droga miejscami mokra,wyjezdzam na Ostra 820m n.p.m.


Od razu nawrotka spojrzenie na Modyn


Zjazd z Ostrej szybki ale balem sie ze bedzie woda miejscami i faktycznie plynely potoki miejscami musialem zwalniac.Wpadam w Kamienicy i na Zabrzez.Grzeje caly czas ponad 35km/h na plaskim zeby zdazyc zanim sie sciemni.Udalo sie w sumie.Ale byl trening mocny!

Link do trasy http://gpsies.com/map.do?fileId=zmjymikveevblvsk

Petla przez Berest

Wtorek, 31 marca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Nowy sacz-Binczarowa-FLorynka-Berest-Krzyzowka-NOwy sacz.POjechalem z kolega Ellofem.Poczatek jechalismy powoli,dopiero przed Bogusza mocniejsza jazda.Berest chcialem przyszalec i prawie calosc na przelozeniu 39/19 i predkosci ponad 23km/h pod koniec mnie zatkalo ale i tak skoczylem do Krzyzowki.Zjazd na spokojnie lekko wialo z przodu.Na Krzyzowce jeszcze sniegi zalegaja ale topnieje szybko.Pogoda byla piekna 11 stopni i slonce

Cichy Kacik

Sobota, 28 marca 2009 · Komentarze(1)
Kategoria szosowka
W koncu jakas odmiana.Wybralem sie na weekend do Krakowa i wzielem ze soba rower z zamiarem przejechania sie z szosowcami z CIchego Kacika w Krakowie.Duzo slyszalem o ich zbiorkach i tempie jakie tam jest.Rano troche siapil deszcz ale na szczescie przestal i troche przeschlo.Na Bloniach pojawil sie okolo 15 osob.Ruszylismy bardzo spokojnie przez jakies 15km tempo bylo naprawde wolne.POzniej na pierwszych hopkach zaczely sie skoki i juz caly czas pod 40km/h.Pogoda sie wyklarowala wyszlo slonce 16 stopni.. super.Za Alwernia zaczely sie problemy wykrecila mi sie sruba z rpzedniej przezutki i oceirala o korbe.Musialem stanac i wkrecic ja plcami a oni mi oczywiscie uciekli.WIec zaczelem samotny poscig i udalo sie zalapac ich na nawrocie.Dolaczylem sie do grupki i tak jechalem az d LIszek.Tam tempo juz bylo wyscigowe.Caly czas kolo 45-50km/h.W koncu padlem i odpuscilem na podjedzie.Ostatnie 20km wrocalem sam.Strasznie wialo z poludnia.Ale ogolnie jestem bardzo zadowolony.Na zbiiorce bylo mase bardzo dobrych mastersow wiec to nie zadna ujma ze nie dalem rady utrzymc tempa na dluzsza mete.

Trasa:Cicy Kacik-Liszki-Alwernia-Kwaczala-LIbiaz-Alwernia-LIszki-Krakow(Mogilska)



regeneracja

Piątek, 27 marca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
nowy scz-golkowice-pryszowa-podegrodzie-nowy sacz.W koncu adna pogoda cieplo i sloneczko.Wialo dosyc mocno z poludnia i spowrotem mialem ciezko.Jazda ogolnie spokojna bez wyskokow

Dolina Popradu

Czwartek, 26 marca 2009 · Komentarze(1)
Kategoria szosowka
Udalo sie dzisja zebrac na dluzsza jazde.Pogoda rewelacyjna nie byla ale coz.Poczatek dosyc dobry na Krzyzowce mialem srednia 24km/h z bocznym wiatrem.PO drodze minelem sie z Markiem pozdrawiam:)Na Krzyzowce masa sniegu,droga o praktycznie tunel wyzlobiony w polu sniegu.Do eg temeperatuta byla ponizej zer,wiec zjazd do Krynicy wolny.W Krynicy tez snieg i mokra droga.Zjechalem do Muszyny tam juz sucho lecz rownie zimno.Dolina jechalo sie ok wiatr troche pomagal.Swiatla dopiero zalozyle w wierchomli.Tam tez troche oslablem i spokojnie do piwnicznej a z tamtad juz z wiatrem.



miasto

Czwartek, 26 marca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
dojazd do sklepu po linki i pancerze hamulcowe

sniezna szosa

Wtorek, 24 marca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Nowy sacz-piwniczna-wierchomla-piwniczna-nowy sacz.Jak wychodzlem to zaczeo walic sniegiem.Okolo 30 min intensywnych opadow i wyszlo slonce.Pogoda jest nieprzewidywalna ostatnio.Cala droge bardzo mokro i przemokly mi buty.WIatr boczny z zachodu.Ogolnie dobrze mi sie ejchalo,