rozjazd-Frycowa

Środa, 29 czerwca 2011 · Komentarze(1)
spokojny rozjazd do Frycowej,no raz skoczylem za autobusem.Tak to lajt,ladna pogoda,dosyc chlodno ale slonecznie

miasto

Środa, 29 czerwca 2011 · Komentarze(0)
miasto

Tylmanowa

Wtorek, 28 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
trening w deszczu.Nie bylo przyjemnie coz,trasa plaska.Schlapalo mnie dosyc zdrowo.Chwile nie padalo na powrocie ale jak juz dojezdzalem tak sie rozpadalo ze wszystko doeszczetnie mokre

miasto

Wtorek, 28 czerwca 2011 · Komentarze(0)
miasto

miasto

Poniedziałek, 27 czerwca 2011 · Komentarze(0)
miasto

Kryterium Nowy Sącz

Niedziela, 26 czerwca 2011 · Komentarze(2)
Kategoria szosowka
przyszła kolej na Kryterium Uliczne.Nie przepadam za tego typu wyścigami.Za dużo przepychanek i wieje nuda.Najpierw pojechałem sie rozgrzać.Prawie godzine jezdziłem kółka na obwodnicy.Troche znajomych się pojawiło.Chyba 8 z Krakusa,kilku z Subaru i Grupetto.O 12 staneliśmy na starcie,od razu poszedł ogień.Starałem sie utrzymać w grupie zeby pożniej nie gonić i tracić siły.CO chwila jakies proby ucieczek były jednak wszystko peleton kasowal.Gdzieś w polowie dystansu niebezpiczenie zostałem z tyłu i musiałem sie mocno spinać.Te przepychanki spowodowały niebezpieczna krakse.Kilku kolarzy leżalo,wyglądało to paskudnie.Na szczescie bylem dosyc z tyłu i objechałem.Na kilka okrażeń przed końcem udało sie odjechać kolarzowi z Krakusa i Rafałowi Jonikowi.I im sie udało,peleton mocno zwolnił i przewaga sie powiekszała.Finisz z grupy bardzo nerwowy,ocierałem sie co chwila o kogos.Jak widać przy finiszach sprinterskim trzeba mieć dużo sprytu.Ostatecznie skończyłem gdzies z przodu peletonu.
kryterium © kr1s1983

kryterium © kr1s1983

Rozjazd-Sucha Dolina

Sobota, 25 czerwca 2011 · Komentarze(2)
mialo byc spokojnie po pklaskim,jak to zwykle u mnie tak sie nie konczy.Dojechalem do Piwnicznej i skrcilem na Kosarzyska,tam fajny podjazd na Sucha Doline.Koncowka jest bardzo sztywna,zjazd juz spokojniej i do sacza w rownym tempie

Ochotnica Gorna

Piątek, 24 czerwca 2011 · Komentarze(1)
Kategoria szosowka
Trening z Mariuszem.Przed kryterium trzeba sie troche oszedzac,takie bylo zalozenie.Jednak po rozgrzewce,zaczela sie jazda w dosyc duzej intensywnosci.Kilka zmian gdzie tetno skakalo mi pod 160.Dojechalismy tak do Zabrzeza i tam skret na Ochotnice.Na szczescie juz spokjniej,spowrotem zaczelo troche padac,ale przeszlo szybko

miasto

Piątek, 24 czerwca 2011 · Komentarze(0)
miasto