DObry trening wczoraj wyszedl.Po pracy w strone Golkowic i skret na Czarny Potok.Dosyc spokojnie jechalem caly czas pod lekki podjazd az do Mlynszysk gdzie zaczyna sie ostry krotki podjazd na Ostra.Koncowka juz strasznie mulilem,cos mnie rpzydusilo.Na szczycie szybki nawrot i zjazdy do Kamienicy,caly czas mocno i szybko super sie zjezdzalo.Z Kamienicy do Zabrzeza.Tak mialem juz wiatr czolowoy ale na szczescie niezbyt silny.Ostatnie 10km praktycznie w ciemnosciach
PO pracy na trening.Od poczatku mocny wiatr w twarz.CIzko sie potwornie jechalo,na Boguszy srednia 25,9km/h.. zjazdy tez powolne.WE FLorynce liczylem ze bede mial boczny,jednak nic z tego dalej czolowy.Wyczlapalem sie do Berestu i tam podjazd na Krzyzowke.tez wolno cos bo juz sil duzo stracilem do tego robilo sie dosyc chlodno.OD Krzyzowki juz tego poagajacego wiatru nie czulem.Dawno takiego kiepskiego czasu nie mialem na tej trasie
WYjechalem pozno bo o 16 i wiele nie udalo sie ujechac.Najpierw Wysokie w mocnym tempie.Zalozylem korbe DA 7800,jest niesamowita roznica w sztywnosci i przyspieszczeniu.Czas na WYsokie 23min wiec standard.Zjazd i podjazd n Kanine tam skrecilem na Siekierczyne i przez Przyszowa do Sacza.POzniej droga przez Porebe,lekki podjazd i do domu
Wieczorem pojechalem na lekki rozruch w planie byla jazda na Berest ale juz po dojechaniu do Kamionki okazalo sie ze bardzo mokry asfalt i schlapalo mnie solidnie.Przemoglem sie i wyjechalem na Bogusze.Zjazd i do Sacza pod wiatr.Skrecilem jeszcze na Porebe na podjazd i przez rondo w St.Saczu do domu
PO poludniu w luce deszcze na chwile na Bogusze.Tam mokra droga i troche mnie schlapalo.Zjechalem do Sacza i tam podjechalem przez Porebe do STarego Sacza tam juz mocno kropilo i szybko do domu
Trenuje kolarstwo szosowe od 6 lat.Mieszkam w gorzystych terenach wiec moje treningi odbywaja sie glownie na podjazdach i zjazdach.Preferuje krotkie i intensywne treningi chociaz tez zdarzaja sie dalsze wyjazdy.Staram sie tez startowac we wszystkich okolicznych wyscigach,rajdach etc.Co niedziele wspolne treningi z grupa Stc.W tyg. trenuje przewaznie sam,chociaz czasem zdarza sie jakas wspolna ustawka.