Wpisy archiwalne w kategorii

szosowka

Dystans całkowity:109396.10 km (w terenie 11.00 km; 0.01%)
Czas w ruchu:3647:16
Średnia prędkość:29.77 km/h
Maksymalna prędkość:300.00 km/h
Suma podjazdów:882316 m
Maks. tętno maksymalne:191 (98 %)
Maks. tętno średnie:195 (100 %)
Suma kalorii:81635 kcal
Liczba aktywności:1374
Średnio na aktywność:79.62 km i 2h 40m
Więcej statystyk

Rekord dystansu!Lapszanka,Krowiarki

Sobota, 24 kwietnia 2010 · Komentarze(10)
Kategoria szosowka
Rekord dystansu pobity!Ale nie bylo latwo.O 10 rano wyruszam w strone Kroscienka,piekna sloneczna pogoda i 18 stopni ciepla to idealne warunki do jazdy.Lece od razu z wiatrem i w Kroscienku srednia 32,4km/h jade w strone Snozki jednak decyduje sie na jazde do Niedzicy.POkonuje 1 dlugi podjazd

Zjazdy dosyc szybkie i ejstem w Niedzicy
Skrecam od razu na Lapsze i jade lekko pod gore kilkanascie km.Na koncu zaczyna sie podjazd na Łapszanke gdzie ustawiona jest zazwyczaj premia gorska zmarlego Joachima Halupczoka.Koncowka jest naprawde sztywna jakies 10%
Koncowka podjazdu

Na gorze gorac i oczywiscie piekny widok na Tatry




Zaczynam zjazdy.Bardzo niebezpiecznie.Wasko i pelno syfu na drodze,ziemia kamyki.Koncowka juz lepsza i zjezdzam do Bukowiny.Dalej zjazdzam do Nowgo Targu.Tam jarmark i ciezko sie przebic co chwila swiatla i korki.W koncu wyjezdzam na plaska prosta trase.DOjezdzam do Czarnego DUnajca gdzie jem obiad.OD razu dostalem skrzydalem i dolecialem do Jablonki.Tam zaczyna droga piac sie lekko w gore i mijajac ZBubrzyce ukazuje mi sie kolos
Babia Gora

Podjazd na Krowiarki od tej strony jest dosyc lagodny ale jakos na koniec nie mialem juz sily w koncu 160km w nogach.DOjezdzam na Krowiarki (1018m n.p.m)



Stalem tam chwile i o dziwo spotykam 2 kolegow z bikestats.Ale niespodzianka!
Byli to Stamper i Shem.Chwile pogadalismy i wspolne zdjecie.

Zjechalismy razem do Zawoji


i pojechalismy do Makowa Podch. gdzie sie rozdzielilismy.Koledzy chcieli wracac rpzez gory do Krakowa,ja natomiast mocno ujechany pojechalem niby bardziej plaska trasa.No wlasnie dojechalem do Suchej i skrecilem w Zembrzycach na SUlkowice.Caly czas hopy i na koniec wyjadz na piekna przelecz Sanguszki.ZJazd tez super i dalej dosyc dlugo w dol.W SUlkowicach nie moglem sie zdecydowac w ktora strone jechac i pojechalem na Jawornik co bylo bledem bo dodalem chyba z 10km i kilka malych podjazdow.Dalej za Jawornikiem wjechalem na Zakopianke i juz do Krakowa cielem mocno.DOjechalem w sumie do rRondo Matecznego i w auto i do sacza.

Troche danych
HZ-2:22
FZ-4h
PZ-1:57

Bogusza podjazd

Czwartek, 22 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
po pracy na Bogusze i spowrotem przez Popardowa

Berest

Wtorek, 20 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Moja koronna trasa.Ruszylem po poludniu na Bogusze,pogoda jako tako troche wialo ale 14 stopni i sloneczko.POd Bogusze z wiatrem tempo mocne,zjazd ciezki nawierzchnia jest mocno zniszczona po zimie.Caly czas mialem jakies problemy z pulsometrem chyba bateria w opasce pada.Od Florynki mocne rowne tempo az na Krzyzowke.Miejscami na podjezdzie w Berescie stawalem mocniej.Od Krzyzowki juz pod wiatr i wiele nie nadrobilem sredniej.

Masakra w gorach

Poniedziałek, 19 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Tak blisko sacza sie krecilem szukajac co lepzych podjazdow.Najpierw przez Tegoborze na Zawadke,
Zawadka © kr1s1983

koncowka jest bardzo stroma,zjazd do CHomranic i zaraz skret w prawo na Klodne tam jakies 4,5km pod gore miejscami jest 18%!caly czas 6-9km/h masakra ale nie udalo sie podjechac na szczyt pod przekazanik asfalt sie skonczyl.
Na szcycie © kr1s1983

Zjazd nieciekawy,duzo kamykow i bardzo wasko,strach ze z przeciwka cos wyskoczy.Zjechalem do Chomranic i spowrotem do Sacza przez Rdzisotow.Na koniec plasko przez Brzezna i STary Sacz.Pogoda ladna,cieplo i slonecznie

Zbiorka STC

Niedziela, 18 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
W koncu duza grupa pojawila sie na zbiorce STC i w 13 ruszamy na trase.Kierunek Zabrzez i Przelecz Ostra.Poczatek spokojnie,jechalismy z wiatrem wiec szybko tempo rozkrecilo sie do 40km/h.

Grupa
STC © kr1s1983

W Zabrzezy jednak czesc sie od nas oddziela i juz w 7 jedziemy do Kamienicy.Skret na LImanowa i zaczyna sie podjazd,kazdy obeira wlasne tempo i cisniemy do gory.Koncowke mocniej stanelem
STC © kr1s1983


POdjad pod OStra © kr1s1983


Zjady do juz masakra na serpentynach po 70km/h troche mi uciekli ale przed limanowa znow sie dolaczylem.Dalej podjazd pod Siekierczyna i zjazd przez Przyszowa w spoojnym tempie

Tatry Slowackie i Polskie

Sobota, 17 kwietnia 2010 · Komentarze(4)
Kategoria szosowka
Oj dlugo planowalem ta trase,wiecznie cos nie pasowalo a tutaj pogoda,zbyt malo czasu czy tez zmeczenie treningami w tygodniu.Mialem 2 dni odsapki od roweru i o 8 rano zebralem sie z zamiarem dojechanie do Tatr.Od poczatku dostaje wiatr w plecy,hm to niezbyt dobra oznaka bo jak bede wracal po 150km to bdzie mi wial w twarz a wiadomo jak jest.Mijam Rytro i Piwniczna,tempo 3mam mocne.Zaczyna sie SLowacja i podjazd na Przelecz Vabec.Ale idzie tak lajtowo e 3mam caly czas 27km/h dopiero w koncowce jest 9% to tam mi spadlo.Zjazd bardzo szybki do Starej Lubovni.Tam juz niesttey wiatr sie zmienil i jechalem z bocznym,zaczely sie pokazywac osniezone Tatry

Nic ciekawego nie dzialo sie az do SPiskiej Beli gdzie wyjezdza sie na droge ktora bezposrednio rpowadzi juz do Cesty Svobody pod tatrami jednak dzis tam nie maielm zamiaru jechac.
Widok na Lomnice

Tam wiatr zaczyna byc czolowy wloke sie strasznie do tgo caly czas jest pod gore jakiees 2%.Mijam Tatrzanska Kotlinke i Zdziar tam pokazuja sie Havran i Placzliwa Skala


Droga zaczyna sie pietrzyc az do przeleczy ktora jest na 1020m.n.p.m.Tam robie mala sesje
Ja na tle Tatr © kr1s1983



Dalej to juz zjazd do Lysej Polany i przekraczam granice.Mam wielka ochote aby podjechac pod Morskie Oko ale tam niby nie wolno rowerami a godzina jest zbyt pozna.Muse keidys tam rano sprobowac jak nikogo nie ebdzie


Od tego momentu zaczyna sie podjazd na Glodowke.Najpierw troche serpentyn i cudownych wiokow na dua czesc Tatr Wysokich z Lodowym,Gerlahem,Rysami i Mieguszowieckimi



Wyjezdzam na Glodowke 1120m.n.p.n.m to jedna z najwyzej polozonych drog na ruchu drogowego w Polsce



Zjazd Z Glodowki w strone Bukowiny jest bardzo szybki.Po mienieciu ronda gdzies przed Nowym Targiem bije swoj rekord jadac 75km/h i to jeszcze pod wiatr.Dalsza droga to juz spokoje turlanie sie w strone Sacza.POdjazd pod Snoske i zjazd do Kroscienka.Dalej plasko do Sacza bocznym wiatrem.

Pulsometr
HealthZ-2h
FitnessZ-3:20h
PowerZ-1:33h

Krynica

Czwartek, 15 kwietnia 2010 · Komentarze(2)
Kategoria szosowka
Szybki mocny trening.Pogoda byla tak niepewna i tylko czekalem kidy lunie.Z Sacza na Krynice stale mocne tempo.Pod Krzyzowke jakos mnie zdusilo i slabo.Tam juz bylo mokro.Na szczescie w Krynicy na zjezdzie dosyc sucho,przelecialem tylko przez miasto i skrecilem na Tylicz przez Rome.Tam juz podjazd,ale szedl mi bardzo sprawnie,fajna gorka.Zjazd do Tylicza i sket na Mochnaczke bardzo dobrze znana mi droga.Mocno na sama Krzyzowke.DO Labowej bylo suchutko a dalej to juz dramat,chyba byla burza i mi caly rower schlapalo i znow mycie.. Krotka trasa 3 fajne podjazdy

Nowa Wies

Wtorek, 13 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
W deszczu do Nowej wsi i spowrotem,staralem sie mocno.Pogoda fatalna deszcz i zimno

Petla Limanowska

Poniedziałek, 12 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
Po poludniu ruszylem w strone Limanowej ale przez Pisarzowa.Poczatek z wiatrem w plecy.Duzo na czasie stracilem w saczu bo troche sie motalem gdzie ejchac i 8km przez miasto.Tempo bylo dosyc mocne.Za Limanowa zapedzilem sie gdzies na wiosce i wjechalem na jakas potezna scianke.Musialem zawrocic i pojechac objazdem.Od Mlynnego mocne stale tempo,w Ujanowicach tragedia,asfalt zerwany jedzie sie po ziemi.Juz nie pchalem sie na Just tylko przez Swidnik do Tegoborza,piekny nowy asfalt i dalej do Sacza.Pogoda dobra,na poczatku minimalnie kropilo pozniej slonce i 13 stopni

Hz-30min-15%
FZ-50%
PZ-30min-25%

Ostra 820m.n.p.m

Piątek, 9 kwietnia 2010 · Komentarze(0)
Kategoria szosowka
W planie byla jazda do Krakowa,jednak pogoda sie zalamala i wrocilem do Sacza.W pierwsza strone pod wiatr do Golkowic,dalej na Czarny Poto i przez Mlynczyska na Ostra.Na Ostrej potworny ziab,zjechalem do Limanowej i tam juz przez Przyszowa wrocielm w deszczu do sacza

Hz-1:45
FZ-58min
pz-3min